Chopin z Warszawy

Jak pisałem we wcześniejszym wpisie, 13 marca razem z Michałem Ozorowskim braliśmy udział w konkursie Cannes Young Lions w kategorii CYBER. Niestety, nie udało nam się wygrać – w udziale przypadła nam nominacja.

Jako, że swojej pracy nie możemy się wstydzić i uważamy, że jest całkiem fajna – prezentujemy ją tutaj. Zanim to jednak nastąpi, na początek trochę słów wstępu.

Konkurs Cannes Young Lions skierowany jest do osób z branży, urodzonych po 10 czerwca 1980 roku (organizowany jest też konkurs dla studentów). Agencje mogą zgłaszać dwuosobowe zespoły, składające się z autora tekstów i projektanta lub dyrektora artystycznego. Oficjalnym przedstawicielem Cannes Lions w Polsce jest Klub Twórców Reklamy i Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR.

Jednego dnia wszystkie ekipy spotykają się w jednym miejscu, mając 12 godzin na opracowanie projektu do przedstawionego briefu. Konkurs odbywał się w siedzibie SAR w Warszawie.

Brief

Temat tegorocznego konkursu powstał w porozumieniu z Biurem Promocji Miasta Warszawy. Naszym zadaniem było przygotowanie bannera reklamowego (billboardu lub toplayera), uświadamiającego ludziom, że Fryderyk Chopin swoje dzieciństwo i młodość spędził właśnie w Warszawie – w mieście, które dobrze znał i z którym do końca życia czuł się związany. Celem akcji było wywołanie u użytkownika reakcji: “Nie zdawałem sobie z tego sprawy!”.

Brief skupiał się na pozytywnych wydarzeniach, które wiązały się z pobytem kompozytora w stolicy, a cała akcja wiązała się z opublikowaniem audio-przewodnika po Warszawie śladami Chopina (szczegóły tutaj).

Musimy przyznać, że spodziewaliśmy się trochę czegoś innego (choć tematy konkursowe w innych kategoriach pozwalały zakładać taki temat) – bardziej kampanii dla akcji społecznej. Mierzyliśmy się jednak z Chopinem.

Do dyspozycji mieliśmy materiały z banku zdjęć i muzyki. W projekcie musieliśmy umieścić logo “Zakochaj się w Warszawie”, a banner przygotować w wersji polskiej i angielskiej. Mogliśmy oddać maksimum 2 propozycje.

12 godzin – z jednej strony dużo, z drugiej mało. Mi osobiście trochę przeszkadzało to, że wszystkie ekipy były w jednym pomieszczeniu. Osobiście bardziej odpowiadałaby mi formuła, kiedy każda ekipa ma do dyspozycji swoje własne miejsce, pilnowana przez przedstawiciela komisji :) No, ale konkurs to konkurs. Plusem było to, że można było swobodnie poruszać się po budynku SAR i dyskutować na temat pracy.

No, ale do rzeczy…

Po kilku pomysłach, które spaliły na panewce i po zdecydowanym ruszeniu bardziej po obiedzie niż przed, do konkursu oddaliśmy dwie prace.

Chopin dostaje mandat

Okej… Chopin w Warszawie spędził lata młodości, miał tu znajomych, prowadził życie towarzyskie. Mogło zdarzyć mu się dostać mandat. A za co mógł go dostać młody kompozytor? Musiał zakłócać ciszę nocną! W trakcie pracy dodajemy jeszcze datę jego 18-tych urodzin, dodając małą rysę na pomniku naszego narodowego symbolu.

Zobacz banner »

Chopin zostaje fanem Warszawy*

Co by było, gdyby 180 lat temu istniały serwisy społecznościowe? Pewnie Fryderyk Chopin miałby swoje konto! Pewnie też dołączyłby do grupy “Muzyka” i został fanem swojego ulubionego miasta!

Cyprian Kamil Norwid powiedział o Chopinie, że jest “rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel…”. Fryderyk postanowił się tym podzielić!

Zobacz banner »

Reasumując

Udział w konkursie możemy uznać za cenne doświadczenie – trochę żałujemy, że nie udało się wygrać i reprezentować Polski w Cannes – ale cóż, mówi się trudno. Nie spuszczamy głów i wytrwale pracujemy dalej – oczywiście już nie nad kolejną wersją bannera ;)

* Z naszych informacji wynika, że do konkursu przeszła tylko ta propozycja.

dodajdo

Dodaj komentarz

* pola wymagane